Jedna osoba, wiele tożsamości
Przestępcy i terroryści są wszechobecni, zaś ich metody działania stają się coraz bardziej wyrafinowane. Są jednak tylko ludźmi. Poznanie ich tożsamości i powiązań staje się główną bronią organów ścigania.
W naszym globalnym, mobilnym społeczeństwie tożsamość łatwo się rozmywa. Organizacje łączą się ze sobą scalając swoje bazy danych. Ludzie zawierają małżeństwa i rozwodzą się. Błąd popełniony przez jednego urzędnika jest powielany w nieskończoność. Złodzieje czy fałszerze, którzy chcą podać się za kogo innego, mają do tego wiele sposobności.
Sytuację jeszcze bardziej komplikuje fakt, że organizacje mają ograniczone możliwości reagowania, ponieważ zobowiązane są do ochrony prywatności.
Oprogramowanie IBM Entity Analytics umożliwia zrównoważenie potrzeby wiedzy i zachowania prywatności. Rozwiązanie to pozwala na przeszukiwanie wielu baz danych i na tej podstawie tworzenie dogłębnego i ponadczasego „obrazu” danej osoby oraz jej powiązań. Obraz ten zmienia się w czasie rzeczywistym, w miarę wprowadzania nowych informacji do którejkolwiek z przeszukiwanych baz danych. Szczegółowe informacje są akumulowane, a nie tylko aktualizowane, tak więc profil danej osoby nadal zapewnia dostęp do informacji o starych adresach, pracodawcach itd. - nawet po usunięciu pierwotnych danych ze źródłowej bazy danych.
Global Name Recognition
Co kryje w sobie imię i nazwisko?
Numery można zweryfikować, imiona i nazwiska - nie. Dzięki temu ich zmiana jest jednym z najłatwiejszych i najczęściej stosowanych sposobów ukrywania tożsamości. Oferowane przez IBM oprogramowanie Global Name Recognition, obejmujące bazę danych z ponad miliardem imion i nazwisk z całego świata, pomaga w rozpoznawaniu kryjących się za nimi osób.
7 lipca 2005 seria zamachów bombowych wstrząsnęła londyńskim systemem transportu publicznego w porannych godzinach szczytu. Terroryści zabili 56 osób. Materiał z systemu telewizji przemysłowej odegrał kluczową rolę w identyfikacji zamachowców i rozwiązaniu sprawy. Obecnie co czwarte z większych amerykańskich miast inwestuje w telewizję przemysłową - jest to najszybciej rozwijający się segment branży zabezpieczeń elektronicznych1.
Cofnijmy się w czasie o dziesięć lat... Wówczas nadzór opierał się na siedzącym w piwnicy strażniku, obserwującym ekrany telewizji przemysłowej i co sześć godzin zmieniającym taśmy. By móc zapobiec przestępstwu, musiałby je zobaczyć na własne oczy. Identyfikacja zajścia wymagałaby całych godzin przeglądania taśm, zaś połączenie materiału wideo z odpowiednim zdarzeniem, takim jak wystrzał z broni palnej, byłoby żmudnym zadaniem.
Obecnie, dzięki oprogramowaniu IBM Smart Surveillance, ten sam strażnik może być na patrolu z laptopem lub palmtopem, który daje mu dostęp do setek kamer pracujących w wysokiej rozdzielczości i powiadamia o podejrzanych zdarzeniach. Przeszukanie wielu godzin materiału wideo zajmuje kilka chwil dzięki możliwości identyfikacji wzorców aktywności w danym okresie czasu. Inne dane pochodzące z czujników tej samej sieci lub wydobyte z materiału wideo można zintegrować z danymi z czytników tablic rejestracyjnych, systemów rozpoznawania twarzy czy wykrywania strzałów, w celu uzyskania pełnego obrazu przestępstwa.
1. MSNBC, “Tech: Surveillance cameras become big business” (Technika: kamery przemysłowe to już cały przemysł), 15 marca 2006
Katalog twarzy: kto gdzie jest? System telewizji przemysłowej zainstalowany w tym sklepie pozwala odpowiedzieć na pytanie „kto gdzie jest?” dzięki zastosowaniu wielu kamer, katalogu twarzy i śledzenia pozycji w przestrzeni trójwymiarowej. Po wykryciu osoby, kamery automatycznie dostosowują ujęcie, kąt nachylenia i zbliżenie, aby uzyskać dokładny portret osoby. Obraz twarzy zostaje następnie skojarzony z informacjami z systemu śledzenia w przestrzeni trójwymiarowej, pozwalając określić ruch osoby. Obraz twarzy może być identyfikowany przez osobę lub system komputerowy. Natomiast w przypadku standardowych rozwiązań z zakresu telewizji przemysłowej twarz osoby przechodzącej przed kamerą często nie zostaje utrwalona.
Znajdź czerwone samochody i pokaż mi kierowców. W tym hipotetycznym przykładzie mamy do czynienia z napadem na bank, po którym sprawcy uciekają czerwonym samochodem. Śledczy mogą skorzystać z ujęć z kamer przemysłowych zamontowanych na zewnątrz banku i wpisać zapytanie o wszystkie czerwone samochody, które przejeżdżały tamtędy w czasie napadu. Pozwoli to zawężyć poszukiwania do określonego modelu samochodu. Rozpoznawanie tablic rejestracyjnych (License Plate Recognition) pozwala w odpowiednich warunkach zastosować technologię OCR do odczytania numeru z tablicy. Ponadto oprogramowanie Smart Surveillance pozwala zadać dodatkowe zapytanie: kiedy w pobliżu znajdowało się mniej lub więcej ludzi? - celem identyfikacji potencjalnych świadków.